Dobranie właściwej kolejności książek Marcina Mortki nie jest trudne, ale jego bibliografia potrafi zaskoczyć liczbą serii, prequeli i opowieści pobocznych. Najważniejsza zasada jest prosta: czytaj każdy cykl osobno, zgodnie z numeracją fabularną, a dopiero później sięgaj po dodatki i samodzielne powieści.
Najważniejsze zasady czytania książek Marcina Mortki
- Nie ma jednej kolejności obejmującej całą twórczość autora.
- Kociołek najlepiej działa czytany od „Nie ma tego Złego”, choć wcześniej powstały prequele.
- Straceńców Madsa Voortena warto czytać od „Mroźnego szlaku”, po dwóch wcześniejszych tomach wprowadzających.
- Tappi ma własną, łagodniejszą ścieżkę przeznaczoną głównie dla młodszych czytelników.
- Serie historyczne, pirackie i horrorowe są niezależnymi cyklami i nie trzeba łączyć ich w jeden plan.
Nie istnieje jedna kolejność dla wszystkich książek autora
Marcin Mortka pisze w kilku wyraźnie różnych trybach. Raz dostajemy lekkie fantasy z rubasznym humorem, innym razem mroczne opowieści o smokach, powieść historyczną, piracką przygodę albo horror. Te światy nie tworzą jednej wspólnej sagi, dlatego data wydania całej bibliografii nie jest dobrym przewodnikiem.
Najpraktyczniej wybrać serię odpowiadającą własnemu nastrojowi i czytać ją od początku. W obrębie cyklu numeracja ma znaczenie, ponieważ autor rozwija relacje między bohaterami, a wydarzenia z wcześniejszych tomów często wracają w dialogach i decyzjach postaci.
| Jeśli masz ochotę na | Zacznij od | Najlepsza kolejność |
|---|---|---|
| humorystyczne fantasy | „Nie ma tego Złego” | „Drużyna do zadań specjalnych” |
| mroczne fantasy i smoki | „Martwe Jezioro” albo „Mroźny szlak” | „Straceńcy Madsa Voortena” |
| książkę dla dziecka | „Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu” | cykl „Tappi” |
| piracką przygodę | „Płonący Union Jack” | „Karaibska krucjata”, a potem „Karaibska odyseja” |
| horror | „Miasteczko Nonstead” | „Miasteczko Nonstead”, następnie „Hellware” |
Ja nie zaczynałbym od najstarszej książki autora tylko dlatego, że ukazała się jako pierwsza. Znacznie lepiej wybrać jeden zamknięty cykl i sprawdzić, czy odpowiada nam jego tempo, humor oraz poziom mroku.
Drużyna do zadań specjalnych czyli najlepszy punkt startu
Najbardziej naturalnym wejściem w twórczość Mortki jest cykl o Edmundzie Kociołku i jego drużynie. To fantasy przygodowe z dużą dawką czarnego humoru, awantur i bohaterów, którzy często próbują naprawić sytuację dopiero wtedy, gdy zdążyła się już porządnie skomplikować.
Podstawową kolejność można rozpisać tak:
- „Nie ma tego Złego”
- „Głodna Puszcza”
- „Skrzynia pełna dusz”
- „Powrót do Gryfa”
- „Szary płaszcz”
- „Dola i Los”
- „Siódme życzenie”
- „Ostatnia wola i inne opowieści”
To główna oś przygód i właśnie ją poleciłbym osobie, która chce po prostu dobrze się bawić. Poszczególne tomy mają własne konflikty, ale rozwój drużyny i rodzinne relacje Kociołka zyskują dopiero przy lekturze od pierwszej części.
Prequele i książki dodatkowe
Poza główną numeracją znajdują się historie oznaczone ułamkami. Najlepiej czytać je w takim układzie:
- „Przed wyruszeniem w drogę” jako tom 0,5
- „Dzień Próby Doli” jako tom 0,9
- „Koszyczek dla Doli” jako tom 3,5
- „Żarty, złote myśli i aforyzmy Sary Kociołkowej” oraz „Babski wieczór” jako tom 4,5
- „Smoczyca i jej pułkownik” jako tom 5,1
- „Żarty, złote myśli i aforyzmy elfa Eliaha” jako tom 5,5
- „Głos Durnoty” jako tom 6,5
- „Bal u Yanny” jako tom 7,5
Nie traktowałbym tych pozycji jako obowiązkowej pracy domowej. Najpierw przeczytaj główne tomy, a dodatki zostaw na moment, gdy zatęsknisz za bohaterami. Wyjątkiem może być „Przed wyruszeniem w drogę”, jeśli lubisz poznawać genezę drużyny przed rozpoczęciem właściwej historii.
Straceńcy Madsa Voortena w kolejności fabularnej
Ten cykl pokazuje znacznie mroczniejsze oblicze autora. Zamiast karczemnych żartów i nieudolnych awanturników pojawiają się wojna, smoki, przemoc oraz oddział ludzi próbujących przetrwać w świecie, w którym bohaterstwo ma wysoką cenę.
Kolejność wygląda następująco:
- „Martwe Jezioro”
- „Druga burza”
- „Mroźny szlak”
- „Utracona godzina”
- „Widmowy Zagon”
- „Ostrza burzy”
Pierwsze dwie książki są wcześniejszymi przygodami i wprowadzają Madsa Voortena, dlatego warto od nich zacząć, jeśli zależy Ci na pełnym obrazie postaci. Jeśli jednak interesuje Cię przede wszystkim nowsza odsłona cyklu, możesz rozpocząć od „Mroźnego szlaku”, a do prequeli wrócić później.
To nie jest seria, którą polecałbym na pierwszy kontakt z Mortką każdemu czytelnikowi. Humor nadal się pojawia, ale został podporządkowany cięższemu klimatowi. Największą przyjemność daje czytanie ciągiem, bez długich przerw między tomami.
Tappi i książki dla młodszych czytelników
Cykl o Tappim najlepiej czytać osobno, ponieważ jest skierowany do dzieci i ma zupełnie inny rytm niż powieści fantasy dla dorosłych. Kolejne książki rozwijają świat Szepczącego Lasu, ale wiele historii ma też własną, domkniętą przygodę.
Główna kolejność cyklu przedstawia się tak:
- „Przygody Tappiego z Szepczącego Lasu”
- „Podróże Tappiego po Szumiących Morzach”
- „Wędrówki Tappiego po Mruczących Górach”
- „Tarapaty Tappiego w Magicznym Ogrodzie”
- „Wyprawa Tappiego na Ognistą Wyspę”
- „Ekspedycja Tappiego w Wielkie Nieznane”
- „Powrót Tappiego do Szepczącego Lasu”
- „O miękkiej kanapie, wielkich czarach i słoikach z dżemem”
- „O tajemniczych przesyłkach, latającym jeżu i nauce czarowania”
- „O wielkim wyścigu i jeszcze większym bałaganie”
- „O czerwonym jaju, babcinym zeszycie i małych awanturnikach”
- „O Burczącym mieście i niebie bez chmur”
Istnieją również książki obrazkowe i historie z serii „Tappi i przyjaciele”. Można po nie sięgać niezależnie od głównej numeracji, szczególnie przy wspólnym czytaniu z dzieckiem. Dla przedszkolaka ważniejsza od ścisłej chronologii będzie długość opowieści i temat dopasowany do jego wieku.
Pozostałe serie najlepiej czytać od pierwszego tomu
W dorobku autora znajduje się kilka starszych i nowszych cykli, które nie łączą się z Kociołkiem ani Tappim. W ich przypadku zasada jest prosta: zaczynamy od pierwszej części, nawet jeśli nowsze wydanie ma zmienioną okładkę lub inny opis na księgarskiej półce.
Trylogia maltańska
- „Maleficjum”
- „Dżin”
- „Targ dusz”
To historyczne fantasy osadzone wokół zakonów, konfliktów i nadprzyrodzonych tajemnic. Czytanie poza kolejnością nie ma większego sensu, bo kolejne części rozwijają zarówno fabułę, jak i losy bohaterów.
Miecz i kwiaty
- „Miecz i kwiaty. Tom 1”
- „Miecz i kwiaty. Tom 2”
- „Miecz i kwiaty. Tom 3”
Wydawano również zbiorcze edycje całej trylogii, dlatego na rynku można spotkać książkę zatytułowaną po prostu „Miecz i kwiaty”. To nadal ta sama historia, tylko połączona w jeden większy tom.
Trylogia nordycka
- „Ostatnia saga”
- „Wojna runów”
- „Świt po bitwie”
Ten cykl warto wybrać wtedy, gdy interesują Cię mitologia nordycka, wojowniczy klimat i fantasy mocniej zakorzenione w dawnych sagach. Nie mieszałbym go z „Straceńcami Madsa Voortena”, mimo że obie serie mają wojenny ton.
Karaibska krucjata i Karaibska odyseja
Najbezpieczniejszy porządek pirackiej części twórczości wygląda tak:
- „Karaibska krucjata. Płonący Union Jack”
- „Karaibska krucjata. La Tumba de los Piratas”
- „Karaibska odyseja. Bazyliszek, sztorm i morski kamień”
Dwie pierwsze książki są prequelami przygód Williama O’Connora. „Karaibska odyseja” bywa oznaczana jako początek odświeżonej serii, dlatego opisy wydawców mogą wprowadzać zamieszanie. Fabularnie najlepiej potraktować ją jako trzecią wyprawę po wcześniejszym poznaniu bohatera.
Przeczytaj również: Ala z elementarza - skąd wzięło się „Ala ma kota”?
Miasteczko Nonstead
- „Miasteczko Nonstead”
- „Hellware”
To krótki, zamknięty cykl horrorowy. Drugi tom wraca do wydarzeń i postaci z pierwszej części, więc tutaj kolejność jest bezdyskusyjna. Nie spodziewaj się jednak fantasy w stylu Kociołka. Nonstead jest bardziej ponure, klaustrofobiczne i nastawione na grozę.
„Pas Ilmarinena”, „20:32” oraz wiele pojedynczych powieści można czytać niezależnie. Nie trzeba odkładać ich na koniec, ale nie zaczynałbym od nich, jeśli chcesz najpierw poznać najbardziej charakterystyczny, przygodowy styl autora.
Najlepszy plan czytania zależy od tego, czego oczekujesz
Jeżeli dopiero zaczynasz, wybrałbym „Nie ma tego Złego”. To najbardziej przystępna wizytówka Mortki i dobry test tego, czy odpowiada Ci jego tempo, humor oraz sposób budowania drużyny.
Czytelnik szukający mocniejszej fantastyki może od razu sięgnąć po „Mroźny szlak”, miłośnik historii po „Maleficjum”, a fan pirackich opowieści po „Płonący Union Jack”. Dziecku najlepiej zaproponować pierwszego Tappiego, bez mieszania go z książkami przeznaczonymi dla starszych odbiorców.
Moja praktyczna rada jest prosta: nie próbuj czytać Mortki według dat publikacji. Wybierz jeden cykl, przejdź go od początku do końca, a dopiero potem zmień klimat. Dzięki temu unikniesz spoilerów, nie pogubisz się w dodatkach i szybciej odkryjesz, która twarz autora najbardziej Ci odpowiada.